Shim Sham, Big Apple i Tranky Doo, czyli legendarne choreografie Authentic Jazz

Shim Sham, Big Apple i Tranky Doo, czyli legendarne choreografie Authentic Jazz

Częsta sytuacja w życiu początkującego tancerza Lindy Hop. Impreza swingowa, ludzie tańczą, niby wszystko normalnie, aż tu nagle… zdziwienie! Wszyscy wyskakują na parkiet, wykonują jakąś dziwną sekwencję kroków i jakby nigdy nic wracają do imprezy.  Flash mob? Możliwe, ale najprawdopodobniej to, co przed chwilą widziałeś, to jedna z kilku znanych na całym świecie swingowych choreografii: Shim Sham, Big Apple lub Tranky Doo. Nie wszyscy zdają sobie sprawę, że Lindy Hop w formie, jaką znamy dziś w dużej mierze powstawał na bazie  afroamerykańskich tańców z początku XX wieku, z których wiele tańczonych było solo.  Dość istotną rolę odgrywają w nim również wspomniane choreografie. Bardzo często poszczególne elementy...

Czytaj więcej...

Frankie Manning: Never Stop Swinging

Frankie Manning: Never Stop Swinging

Pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników tańców swingowych. Frankie Manning – Never Stop Swinging to ostatni duży wywiad, jakiego udzielił legendarny tancerz Savoy Ballroom przed swoim odejściem 27 kwietnia 2007 roku. O tańcu, o trudnych czasach, o muzyce… o życiu. Zapraszam do...

Czytaj więcej...

Dwa lata temu pożegnaliśmy Frankiego Manninga

Czas leci nieubłaganie… Równo dwa lata temu, 27 kwietnia 2009 roku, świat obiegła smutna wiadomość, że miesiąc przed swoimi 95 urodzinami, w szpitalu Lenox Hill w Nowym Jorku odszedł od nas Frankie Manning. Poza właściwie wszystkimi stronami oraz blogami związanymi z Lindy Hop, o Jego śmierci pisały zarówno najważniejsze amerykańskie gazety i portale informacyjne: New York Times, LA Times, Washington Post, Seattle Times, jak i niektóre media w Europie np. The Guardian i The Times. Frankie95 – długo przygotowywany festiwal urodzinowy na cześć Frankiego stał się swojego rodzaju hołdem dla Jego wielkości, przyciągając do Nowego Jorku tancerzy i muzyków z najdalszych zakątków świata. O randze imprezy najlepiej mogą...

Czytaj więcej...

Frankie Manning – Ambasador Lindy Hop (2)

Dla Frankiego Manninga Nowy Jork był dokładnym przeciwieństwem tego, co znał ze swoich rodzinnych stron. Zamiast szutrowych dróg – zatłoczone i głośne ulice, zamiast parterowych domków – drapacze chmur, samochody zamiast koni i powozów. Chłopak jednak bardzo szybko zaaklimatyzował się w nowym mieście. W szkole również radził sobie bardzo dobrze, szybko odkrywając w sobie zamiłowanie do sportu (boks, baseball, football, koszykówka) i współzawodnictwa… a także niesamowite zacięcie i cierpliwość w pokonywaniu własnych słabości. To właśnie wytrwałość i umiejętność ciągłej pracy nad sobą sprawiła, że nie rokujący większych nadziei dzieciak z Harlemu stał się najwybitniejszym tancerzem i choreografem ery...

Czytaj więcej...

Frankie Manning – Ambasador Lindy Hop (1)

Zawsze wydawało mi się, że najtrudniejsze w pisaniu bloga jest znalezienie tematu na pierwszy post. Później idzie już z górki… Nic bardziej błędnego. Zanim jeszcze powstała ta strona, doskonale wiedziałem, że nie ma osoby, która bardziej niż on zasługuje na pierwszy artykuł. Lindy Hop nigdy nie byłby tym, czym jest teraz, gdyby nie on. Dla nas, tancerzy, Frankie Manning był dokładnie tym, czym Michael Jordan i Magic Johnson dla koszykarzy: niedoścignionym wzorem, niewyczerpaną inspiracją i wiecznym innowatorem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego jak wiele zawdzięcza mu taniec swingowy. To on po raz pierwszy w historii włączył do tańca elementy akrobatyczne (airsteps) oraz stworzył wiele choreografii, które pozwoliły...

Czytaj więcej...